Bat na zawodach


Bat w teorii jeździectwa jest zaklasyfikowany jako „pomoc jeździecka”, obok między innymi dosiadu czy łydki i stanowi tzw. dodatkową (sztuczną) pomoc, obok pomocy naturalnych. Użycie bata bywa kontrowersyjne. Jednak prawidłowo stosowany bat nie będzie nigdy źródłem lęku u konia. Bat jest wciąż używany zarówno w jeździectwie klasycznym jak i naturalnym, bywa stosowany nie tylko do wzmocnienia pomocy, pokazania kierunku czy ochrony własnej przestrzeni, ale również do karcenia, to przecież jego użycie nigdy nie może być nadmierne.

Przepisy dyscypliny ujeżdżenia zabraniają okrucieństwa wobec konia przy użyciu bata. Natomiast niezbędne i sensowne użycie bata jest dozwolone (chyba, że jego używanie jest zabronione w danym programie). Również przepisy dyscypliny skoków przez przeszkody nie pozwalają na nadmierne stosowanie bata traktując jako nadmierne lub niewłaściwe jego użycie sytuacje, gdy bat jest używany do dawania upustu emocjom zawodnika, gdy jest użyty po eliminacji, a więc również jako danie upustu emocjom zawodnika, gdy jest użyty w okolicy głowy konia lub gdy koń jest uderzony więcej niż trzy razy z rzędu. Bat nie może być użyty w sposób, który powoduje pęknięcie lub uszkodzenie skóry konia. Zawodnik, który nadużywa bata, lub używa go w niewłaściwy sposób, będzie zdyskwalifikowany i może zostać dodatkowo ukarany według uznania komisji sędziowskiej.

Co do zasady jednak użycie bata podczas zawodów jest dozwolone. Różnią się jednak przepisy dyscyplin ujeżdżenia od skoków przez przeszkody w zakresie dopuszczalności użycia bata.

W ujeżdżeniu bat może mieć maksymalną długości 120 cm, a w konkursach kuców 100 cm. Moim zdaniem zapis o długości maksymalnej bata pozwala na używanie w ujeżdżeniu także bata krótszego, a więc bata standardowo używanego w skokach przez przeszkody. Bat w ujeżdżeniu jest dozwolony podczas zawodów krajowych (oprócz zawodów rangi Mistrzostw Polski, Pucharu Polski i Halowych Mistrzostw Polski) i to zarówno na rozprężali jak i na czworoboku we wszystkich konkursach. Natomiast na wszystkich zawodach międzynarodowych we wszystkich konkursach nie wolno jeździć z batem na czworoboku. Wjazd w obszar wokół czworoboku z batem i/lub wjazd na czworobok z batem, jest karany. Bat musi być odrzucony przed wjazdem na plac wokół czworoboku, w przeciwnym wypadku zawodnik będzie ukarany. Natomiast można używać bata po przyjeździe na miejsce rozgrywania zawodów. Zawodnik podczas jazdy, stępowania w ręku, oprowadzania lub lonżowania konia (także z użyciem bat do lonżowania, a więc do 180 cm długości)  może używać bata na całym terenie zawodów. Podobnie luzak może stępować, oprowadzać lub lonżować konia według tych samych zasad. Inne osoby mogą mieć przy sobie bat jeśli nie ma to związku z trenowaniem konia, np. trzymają bat, który odrzucił zawodnik przed wjazdem na czworobok.

Z kolei bat w skokach przez przeszkody, potocznie zwany palcatem, nie może być dłuższy niż 75 cm choć w pewnych sytuacjach dopuszczalne jest także używanie bata ujeżdżeniowego. Jest to  możliwe jednak tylko podczas pracy ujeżdżeniowej z koniem na rozprężalni. Już podczas pokonywania drągów lub skakania przeszkód trzeba zamienić bat ujeżdżeniowy na skokowy. Absolutnie niedopuszczalny jest przejazd w konkursie z batem ujeżdzeniowym. Przez cały czas zawodów surowo zabronione jest natomiast używanie, a nawet noszenie, bata zakończonego ciężarkiem. Żaden substytut bata nie może być używany, a więc zapomnienie bata z domu i szybka pomoc w postaci ułamania gałązki z drzewa zdecydowanie się nie opłaca.  

Maseczki a jazda konna.


Krótki fragment z nowego rozporządzenia w sprawie noszenia maseczek w przestrzeni publicznej:

§ 27. 1. Do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego, (…..), ust i nosa: (……) 3. Obowiązku określonego w ust. 1 i 2 nie stosuje się w przypadku: 11) sędziego, trenera oraz osoby uprawiającej sport; 13) jazdy konnej.

(Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii).

Tak więc trenując czy siedząc na koniu nie musisz mieć maseczki.

Upadłość przedsiębiorstwa – niewypłacalność.


Występujące w tytule artykułu określenie Upadłość przedsiębiorstwa użyłam na potrzeby niniejszego artykułu umownie, ponieważ kluczowym zagadnieniem tego artykułu jest upadłość podmiotu, który nie jest konsumentem. Pojęcie przedsiębiorstwa należy tu rozumieć jako zbiór podmiotów, które nie są konsumentami i posiadają zdolność do upadłości według ustawy Prawo upadłościowe z dnia 28 lutego 2003 roku. Inne są bowiem podstawy upadłości konsumenckiej, a inne gospodarczej.

Postępowanie cywilne po nowemu – krócej czy dłużej?


W dniu 7 listopada 2019 roku wchodzi w życie wielka reforma kodeksu postępowania cywilnego.

Oczywiście jej celem jest skrócenie czasu trwania procesów sądowych i rozładowanie paraliżu sądów poprzez sprawne i szybkie orzekanie. Jednak jak wiadomo od dawna, teoria i praktyka nie zawsze idą w parze.

Teoria jest więc taka, że wprowadzono do kodeksu postępowania cywilnego nową zupełnie instytucję, a mianowicie posiedzenie przygotowawcze.

Spadek z dobrodziejstwem inwentarza.


W 2015 roku nastąpiła zmiana art. 1015 §2 k.c., który stanowi, że brak oświadczenia spadkobiercy w terminie wskazanym w paragrafie pierwszym o przyjęciu lub odrzuceniu spadku jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.

Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza oznacza ograniczenie odpowiedzialności za długi spadkowe, które zaciągnął spadkodawca. Wiele osób uważa, że takie przyjęcie spadku zwalania ich z obowiązku spłaty długów, często po swoich najbliższych. Nic bardziej mylnego.

Ubezpieczenie OC a NW.


            Proste wyjaśnienie powyższych skrótów to ubezpieczenie od Odpowiedzialności Cywilnej i ubezpieczenie od następstw Nieszczęśliwych Wypadków. W praktyce oznacza to ubezpieczenie zupełnie innych sfer odpowiedzialności człowieka i oba ubezpieczenia są od siebie niezależne i nie wykluczają się nawzajem.

Wariograf


Gdy zapytać „Co to jest wariograf?”, większość chórem odpowiada „wykrywacz kłamstw!”. Faktycznie jest to urządzenie techniczne, które bada reakcje fizjologiczne człowieka przy jego wypowiedziach udzielanych najczęściej na zadawane pytania.
Dość powszechna jest społeczna ekscytacja tym urządzeniem. Osoby, które w jakiś sposób są uznawane za niewiarygodne często mówią „Pani Mecenas ja się poddam badaniu wykrywaczem kłamstw!” Tylko trzeba pamiętać, jaką moc dowodową ma takie badanie i kiedy można je wykorzystać. Niestety drugorzędną.

Jeszcze krótkich słów kilka o PRZEDAWNIENIU.


 

Zmiana w zakresie przedawnienia w naszym prawie weszła w życie w lipcu br. Głośno było o tym, że terminy przedawnienia uległy skróceniu z dziesięciu do sześciu lat. Tylko jak zawsze „diabeł tkwi w szczegółach” i już pojawiają się pierwsze problemy na tle stosowania nowych przepisów.

Zwierzę to nie rzecz.


Że zwierzę to nie rzecz wiemy od października 1997 roku, kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie praw zwierząt.

W jej art. 1 czytamy, iż Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.

Jednak już w punkcie 2 powyższego artykułu stanowi się, że w sprawach nieuregulowanych w ustawie, do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy.

Czymże jest więc Zwierzę.

„Dobranoc kotku mój kochany słodkich snów”


Zastanawiałam się trochę, czy tego wpisu nie zatytułować „Szewc bez butów chodzi”? Dlatego, że ta sprawa dotyczy bezpośrednio mojej osoby i jest przykładem nękania, ale nie w pracy. Klasyczny mobbing jest nękaniem utożsamiany z zachowaniem współpracowników lub szefa w środowisku pracy, stypizowanym w art. 943 §2 k.p. Tymczasem mnie spotkała inna sytuacja.