Blog


Upadłość przedsiębiorstwa – niewypłacalność.


Występujące w tytule artykułu określenie Upadłość przedsiębiorstwa użyłam na potrzeby niniejszego artykułu umownie, ponieważ kluczowym zagadnieniem tego artykułu jest upadłość podmiotu, który nie jest konsumentem. Pojęcie przedsiębiorstwa należy tu rozumieć jako zbiór podmiotów, które nie są konsumentami i posiadają zdolność do upadłości według ustawy Prawo upadłościowe z dnia 28 lutego 2003 roku. Inne są bowiem podstawy upadłości konsumenckiej, a inne gospodarczej.

Postępowanie cywilne po nowemu – krócej czy dłużej?


W dniu 7 listopada 2019 roku wchodzi w życie wielka reforma kodeksu postępowania cywilnego.

Oczywiście jej celem jest skrócenie czasu trwania procesów sądowych i rozładowanie paraliżu sądów poprzez sprawne i szybkie orzekanie. Jednak jak wiadomo od dawna, teoria i praktyka nie zawsze idą w parze.

Teoria jest więc taka, że wprowadzono do kodeksu postępowania cywilnego nową zupełnie instytucję, a mianowicie posiedzenie przygotowawcze.

Spadek z dobrodziejstwem inwentarza.


W 2015 roku nastąpiła zmiana art. 1015 §2 k.c., który stanowi, że brak oświadczenia spadkobiercy w terminie wskazanym w paragrafie pierwszym o przyjęciu lub odrzuceniu spadku jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.

Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza oznacza ograniczenie odpowiedzialności za długi spadkowe, które zaciągnął spadkodawca. Wiele osób uważa, że takie przyjęcie spadku zwalania ich z obowiązku spłaty długów, często po swoich najbliższych. Nic bardziej mylnego.

Ubezpieczenie OC a NW.


            Proste wyjaśnienie powyższych skrótów to ubezpieczenie od Odpowiedzialności Cywilnej i ubezpieczenie od następstw Nieszczęśliwych Wypadków. W praktyce oznacza to ubezpieczenie zupełnie innych sfer odpowiedzialności człowieka i oba ubezpieczenia są od siebie niezależne i nie wykluczają się nawzajem.

Wariograf


Gdy zapytać „Co to jest wariograf?”, większość chórem odpowiada „wykrywacz kłamstw!”. Faktycznie jest to urządzenie techniczne, które bada reakcje fizjologiczne człowieka przy jego wypowiedziach udzielanych najczęściej na zadawane pytania.
Dość powszechna jest społeczna ekscytacja tym urządzeniem. Osoby, które w jakiś sposób są uznawane za niewiarygodne często mówią „Pani Mecenas ja się poddam badaniu wykrywaczem kłamstw!” Tylko trzeba pamiętać, jaką moc dowodową ma takie badanie i kiedy można je wykorzystać. Niestety drugorzędną.

Jeszcze krótkich słów kilka o PRZEDAWNIENIU.


 

Zmiana w zakresie przedawnienia w naszym prawie weszła w życie w lipcu br. Głośno było o tym, że terminy przedawnienia uległy skróceniu z dziesięciu do sześciu lat. Tylko jak zawsze „diabeł tkwi w szczegółach” i już pojawiają się pierwsze problemy na tle stosowania nowych przepisów.

Zwierzę to nie rzecz.


Że zwierzę to nie rzecz wiemy od października 1997 roku, kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie praw zwierząt.

W jej art. 1 czytamy, iż Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.

Jednak już w punkcie 2 powyższego artykułu stanowi się, że w sprawach nieuregulowanych w ustawie, do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy.

Czymże jest więc Zwierzę.

„Dobranoc kotku mój kochany słodkich snów”


Zastanawiałam się trochę, czy tego wpisu nie zatytułować „Szewc bez butów chodzi”? Dlatego, że ta sprawa dotyczy bezpośrednio mojej osoby i jest przykładem nękania, ale nie w pracy. Klasyczny mobbing jest nękaniem utożsamiany z zachowaniem współpracowników lub szefa w środowisku pracy, stypizowanym w art. 943 §2 k.p. Tymczasem mnie spotkała inna sytuacja.

Mediacja


Od dłuższego już czasu funkcjonuje w prawie coś takiego jak Mediacja. Mediacja weszła do kodeksu postępowania cywilnego w grudniu 2005 roku. Czyli od bez mała dwunastu lat w systemie polskim obok postępowania sądowego funkcjonuje mediacja. Ale kto o niej słyszał? A kto w ogóle wie, co to takiego jest?

Dobra zmiana – niealimentacja.


Od 1 czerwca 2017 roku weszła w życie zmiana art. 209 k.k., czyli przestępstwa niealimentacji.

Celem tej zmiany jest uchwycenie tych wszystkich dłużników, najczęściej ojców, którzy nie płacą alimentów na swoje dzieci. Znamienne jest, że ojcowie kochają ogromnie swoje dzieci, ale nie chcą płacić na nie alimentów. Ich „miłość” nie obejmuje łożenia na bieżące potrzeby ukochanych pociech, no bo przecież skoro matka kupuje sobie jedzenie, to i dziecko się przy niej wyżywi. A że dziecko nie lubi „Śledzika na raz” tylko serek Danio, no to matka może zrezygnować ze śledzika i wylizać po dziecku to, co zostało w kubeczku. A nie daj Boże, jakby matka za alimenty kupiła sobie tego śledzika…Gorzej z ubraniami, zwłaszcza, jeśli to chłopak.